Grudniowy PAUG – Business value & rozwój Product Ownerów okiem praktyka, Dariusz Knopiński

Poznan Agile User GroupW poniedziałek odbyło się kolejne spotkanie poznańskiej społeczności agile, PAUG. Na spotkaniu, chyba po raz pierwszy, mieliśmy okazję gościć praktyka biznesowego. Darek Knopiński, bo o nim mowa, pokazał nam dwa interesujące zagadnienia – business value oraz mechanizm do oceny Product Ownerów. Zapraszam do przeczytania relacji.

Darek zaczął spotkanie od tematu business value (wartość biznesowa). Product Ownerzy bardzo często zajmują się wieloma innymi, „ważniejszymi” tematami, zanim zaczną priorytetyzować backlog zgodnie z wartością biznesową. A jak już zaczną, zazwyczaj słyszą rady, aby jako business value potraktować przypadkowe liczby, które pokażą istotność danego zadania.

A jakby zastosować w praktyce przykład, o którym Darek nam dość dokładnie opowiedział? Chodzi tak naprawdę o zastosowanie wartości biznesowej wg danych rzeczywistych. Przykład dotyczył ograniczenia porzuceń rejestracji kont typu firma na Allegro. Innymi słowy, chcąc się zarejestrować jako firma, musiałem przejść ok 10 kroków – podanie danych, wysłanie formularza z danymi rejestracyjnymi, przelew środków z mojego konta celem potwierdzenia tożsamości itd. W przytoczonym przykładzie proces rejestracji był tak skomplikowany, że jego współczynnik konwersji (mówiący o ilości firm rozpoczynających proces do ilości firm faktycznie aktywujących konto na końcu procesu) wynosił około 40%. Celem zespołu było podniesienie tego współczynnika do uzgodnionych 80%. I jest to dobry przykład zastosowania wartości biznesowej- nie bazujący na priorytetyzacji backlogu wg danych wymyślonych, tylko analizy procesu i eliminacji lub poprawy miejsc, gdzie użytkownicy go najczęściej porzucają.

Photo 07.12.2015, 17 37 21

Darek Knopiński podczas PAUG

Zespól rozpoczął pracę od analizy poszczególnych kroków procesu, identyfikacji miejsc, gdzie użytkownicy mieli najwięcej problemów. Sam proces pisania nowych funkcjonalności skupiał się na poprawie problemów, czyli najwyższą wartość w ich backlogu miały zadania związane z tymi miejscami procesu, które w analizie wypadły najsłabiej (najwięcej użytkowników porzucało w tych miejscach proces). W konsekwencji wartość współczynnika osiągnęła ok 74%, a na podstawie efektów pracy zespołu i analizy zachowań użytkowników wspólnie uznali, że to jest realny “sufit” dla tego procesu i dalsza optymalizacja kosztowałaby zbyt wiele do spodziewanych rezultatów.

W przykładzie dobrze było widać, że wartość biznesowa może, a wręcz powinna być oparta o jakiś konkretny wskaźnik biznesowy. I cel, który otrzymuje PO, powinien być wyrażony poprzez wzrost lub spadek tego wskaźnika, a nie na przykład poprzez wskazanie konkretnych funkcjonalności do wdrożenia.

Drugim omówionym przez Darka zagadnieniem była ocena pracy Product Ownera. Myślę, ze wiele razy przechodziliście osobiście proces oceny. To, co nam pokazał prowadzący, to część oceny PO jako osoby odpowiedzialnej za produkt, relacje z zespołem, interesariuszami. W praktyce wyglądało to tak, że została rozesłana do zespołu i interesariuszy ankieta. W ankiecie były pytania o zarządzanie przez PO backlogiem (np. czy jest spiorytetyzowany, wyceniony), czy PO jest dostępny dla zespołu, czy ma z nim dobre relacje, itp.

Ocena w skali czterostopniowej pozwalała na końcu na pokazanie indeksu, który świadczył o pracy właściciela produktu. Jak odpowiedział prowadzący na jedno z pytań z sali – “czy tylko ten indeks służył do oceny PO?”, indeks jest tylko wskaźnikiem stanowiącym około 25% oceny. Pozostała część oceny to inne kwestie, takie jak na przykład realizacja uzgodnionych celów.

Przyjemnie się słuchało osoby, która faktycznie ma doświadczenie w biznesie. Nie były to teoretyczne rozważania, tylko konkretne zastosowania praktyk i pokazanie prób wykorzystania wskaźnika biznesowego jako wartości biznesowej priorytetyzującej backlog oraz modelu służącego do oceny Product Ownerów.

Komentarze do wpisu: “Grudniowy PAUG – Business value & rozwój Product Ownerów okiem praktyka, Dariusz Knopiński

  1. Ciekawe ujęcie tematu ze strony gościa spotkania. Mówi on przede wszystkim o tym, że warto wyznaczyć sobie cel biznesowy (on to nazywa business value) i na jego podstawie określać jakość wykonania czy priorytet tego zadania. Uważam, że oprócz tego warto w przyszłości rozwinąć temat priorytetyzacji zadań w oparciu o wspólny wskaźnik wartości biznesowej, gdzie oprócz kosztu powinien on stanowić o finalnej wartości zadania. Co do oceny pracy Product Ownera, wszystko zależy kto go zatrudnia i jakie stawia mu cele. Bo jeżeli w danej firmie mamy kilku Product Ownerów to ocena będzie bazować na innych składnikach, a jak Product Ownerem jest szef firmy to „zatrudniającym” go jest raczej zespół deweloperski 🙂

    • Dawid Lewandowicz

      Paweł, dzięki za komentarz.
      Zgadzam się z Tobą i myślę, że warto rozwinąć temat priorytetyzacji w oparciu o koszt i wartość biznesową. Ze swojej strony znam technikę difficulty matrix, gdzie te dwie wartości można ze sobą porównać. Znasz może jeszcze jakąś?
      Co do oceny ownerów trzeba mieć na uwadze, że Darek opisywał sytuację, która miała miejsce w największej firmie ecommerce w Polsce. Na pewno jest tak jak napisałeś, że jeżeli mamy do czynienia z małym startup’em, to zespół developerski (chociaż ja bym napisał, że bardziej użytkownik końcowy, czyli rynek) oceni pracę PO.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Ta strona używa Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję, bo lubię Was czytać.
x