Jak być dobrym Product Ownerem- część 4- Ja, jako właściciel produktu

3338314632_cf95b34086_bTytuł brzmi dość zagadkowo? I dobrze :). Zapraszam Was do zapoznania się z kolejnym, przedostatnim już wpisem na temat mojego postrzegania roli Product Ownera i cech, którymi powinien się charakteryzować. W poprzednich wpisach pokazałem Wam między innymi produkt oraz narzędzia, którymi posługuje się dobry PO. Dzisiaj chciałbym skupić się na samym właścicielu produktu, na jego cechach miękkich i postrzeganiu tej roli.

Jak Wam się wydaje, jakie miękkie cechy powinien posiadać dobry właściciel produktu? Odpowiadając na to pytanie przygotowałem listę moim zdaniem pokrywającą większość aspektów bycia Ownerem. i tak:

  • posiada autorytet,
  • posiada wiedzę o produkcie (wiedza „domenowa”) oraz wiedzę o rynku,
  • „ma czas”,
  • dobrze się komunikuje,
  • jest przywódcą,
  • posiada umiejętność negocjacji,
  • jest decyzyjny,
  • jest asertywny.

Chciałem szczególną uwagę zwrócić Wam na punkt dotyczący decyzyjności. Idąc do Ownera chcielibyśmy, aby podejmował decyzję. Najlepiej szybko, ale nie jest to najbardziej kluczowe. Najważniejsze aby była. Nie ma chyba nic gorszego, niż pójść do kogoś w firmie z konkretnym problemem (będąc developerem i idąc do PO, albo będąc w jakiejkolwiek innej roli w organizacji i idąc np. do swojego przełożonego) i usłyszeć, że to nie on, że teraz decyzji nie podejmie, że nie obchodzi go ta sytuacja. Rola PO powstała po to, aby z jednej strony chronić zespół przed zewnętrznym środowiskiem oraz aby była to decyzyjna osoba mówiąca zespołowi, “co” ma robić.

Oczywiście z podejmowaniem decyzji wiążą się porażki. Nie każda decyzja jest trafna i niekiedy zespół ,czy też organizacja, musi podjąć decyzję o zwrocie, o tym, że poprzednia decyzja była błędna i będziemy teraz poruszać się w trochę innym kierunku. Dlatego też pracujemy w środowisku agile, czyli zwinnym. I jedną z głównych wartości powinna być inspekcja (stwierdzenie, czy obrany kierunek jest tym właściwym) i adaptacja (dostosowanie się do nowych warunków; oczywiście oba hasła można rozumieć również nie tylko w kontekście produktu, o którym teraz piszę, ale również np procesów).

Z podejmowaniem decyzji i wyciąganiem wniosków z tych błędnych wiąże się również cały nurt nazywany learning by failure. Nie będą się tutaj rozpisywał na jego temat, ale jako początek proponuje obejrzenie krótkiego TEDa.

Jedną z najważniejszych cech właściciela produktu jest posiadanie autorytetu. Autorytet trzeba zbudować. Czy wchodzi się do nowego zespołu, czy jest się jednym z członków zespołu i dostaje się nowe obowiązki, każda z tych sytuacji wymaga jego zbudowania. Zrobić to można np poprzez:

  • posiadanie wiedzy domenowej lub jej nabycie- trudno sobie wyobrazić Ownera, który ma zarządzać produktem, a nie wie jak ten produkt funkcjonuje, na jakim rynku, kto jest największym konkurentem. Wyobraźcie przez chwilę siebie, kiedy jako developer siedzicie na refinement’cie i PO próbuje coś wam powiedzieć, ale nijak się to ma do rzeczywistości i Twojej znajomości produktu i rynku,
  • decyzyjność- o tym wspominałem już wyżej,
  • odpowiedzialność- Owner powinien być odpowiedzialny. Z jednej strony za zespół, bo to przecież on wyznacza kierunek i przynajmniej częściowo odpowiada za ewentualną porażkę ludzi, którzy nad nią pracowali. Z drugiej strony za produkt i wyniki finansowe. W drugiej części wiele uwagi poświęciłem miarom. Odpowiedzialność Ownera dotyczy właśnie osiągania odpowiednich, wyznaczonych i uzgodnionych celów, czyli odpowiednich poziomów miar (KPIs).

Właściciel produktu nie jest maszynką do zarabiania pieniędzy. Jest omylny, ma gorsze i lepsze dni. Ma szczęście i odkryje nowe potrzeby użytkowników i odpowie na nie mówiąc zespołowi, co w pierwszej i dalszych kolejnościach zrealizować, albo wypalony będzie robił małe funkcjonalności i zlecał poprawę błędów. Innymi słowy jest człowiekiem. I jak każdy z nas potrzebuje wsparcia. Dlatego też kolejnym elementem jest poszukanie takowego. Najlepiej, abyś jako właściciel poszukał w swoim otoczeniu osoby, która może ci pomóc. I nie chodzi tutaj o wspomaganie się kimś w prowadzeniu biznesu czy też zrzucanie odpowiedzialności. Chodzi o poszukanie osoby, która ci pomoże. Z którą będziesz mógł zrobić sobie pogawędkę, która może się przerodzi w coaching lub mentoring. Osobą taką może być inny właściciel produktu, doświadczony scrum master, coach, ktoś z kierownictwa (chociaż tutaj byłbym ostrożny, ponieważ w grę wchodzą w takim przypadku relacje przełożony- podwładny). I bardzo istotne w tym akapicie – korzystaj z informacji zwrotnej, jakiej Tobie udziela ta osoba i wyciągaj z niej wnioski. Ucz się słuchając,  obserwując innych jak i  samego siebie.

I chyba najważniejsze- poznaj się! Nawiązuję tutaj do tytułu tego wpisu. Czy posiadasz wymagane umiejętności? Czy już wiesz co jest Twoja mocną, a co słabą stroną?

Chciałbym Wam zaproponować jedną z wielu technik coachingowych, która pomoże odpowiedzieć na powyższe pytania. Techniką tą jest koło kompetencji. Koło kompetencji pomoże Wam zdefiniować cechy, które są wg Was istotne, odpowiedzieć sobie na pytane, w jakim stopniu czujesz się w nich mocny, i ułożyć sobie plan polepszenia się w poszczególnych z nich, w ciągu zadanego okresu. Oczywiście, jak każda technika coachingowa wymaga ona motywacji ze strony stosującego do jej przeprowadzenia i zrealizowania nakreślonego planu.

Skrócona instrukcja jej stosowania:

  • narysuj koło i podziel je na 8 równych części
  • opisz każdą część cechą, która charakteryzuje Twoim zdaniem dobrego właściciela produktu
  • oceń się per każda cecha- środek koła to 0, obręcz to 5 (max)
  • wybierz jedną cechę, nad którą chcesz popracować,
  • jaka to cecha i co z nią zrobisz w ciągu najbliższego tygodnia, miesiąca, kwartału?
com

Koło kompetencji

Koło kompetencji wygląda na przykład tak, jak to widzicie na rysunku poniżej.

Na koniec polecam Wam, jako uzupełnienie tego wpisu, zapoznać się z moimi przemyśleniami na temat zaangażowania zespołu przez właściciela produktu. Kiedy może zaangażować i dlaczego to jest takie ważne.

W ostatnim artykule spróbuję podsumować cały cykl i pokazać wam, jak to wygląda z punktu widzenia praktyka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Ta strona używa Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję, bo lubię Was czytać.
x