Zamek dla milionera, czyli jak porównać Agile z Waterfallem.

zamek1Parę lat temu, prowadząc z Jackiem Wieczorkiem szkolenia z podstaw Scruma, na początku musieliśmy zazwyczaj zmierzyć się z pytaniami o sens i zasadność pracy w zwinny sposób. Osoby, które dotychczas nie miały do czynienia ze Scrumem, często chciały nie tylko wiedzieć, „jak to się je”, ale również co daje Scrum, dlaczego ma być „lepszy” od waterfalla i kiedy tak naprawdę warto go stosować. Na potrzeby tych pytań przygotowaliśmy ćwiczenie inspirowane grą w pociągi, którym chcemy się z wami tu podzielić. Może dzięki niemu i wam będzie czasem łatwiej wytłumaczyć, o co tak naprawdę chodzi w Agile i iteracyjnym sposobie pracy.

Disclaimer: Ćwiczenie nie służy udowadnianiu wyższości podejścia opartego na iteracjach nad podejściem klasycznym – ma uzmysłowić uczestnikom różnice w tych dwóch podejściach i służyć jako przyczynek do dyskusji, kiedy, które podejście i dlaczego warto stosować.

Czas: razem z dyskusją do 60 min.

Uczestnicy: 2 zespoły po maksymalnie 8 osób. Jeden z zespołów to “Wielkie wdrożenie”, drugi: “Iteracyjni”.

Materiały: dużo papieru A4, 2 pary nożyczek, kilka rolek przeźroczystej taśmy klejącej, pisaki, markery oraz inne materiały konstrukcyjne, które przyjdą wam do głowy.

Zadanie do wykonania: Jako zespół macie wybudować zamek dla milionera. Milioner chce mieć w nim własną galerię sztuki. Milioner płaci za oddanie poszczególnych elementów następująco:

  • Fosa – $10zamek3
  • Most – $25
  • Kondygnacja zamku – $15
  • Wieża – $25
  • Okno otwierane – $10
  • Ozdoba upiększająca zamek $1
  • Mur (min. 10 cm długości) pomiędzy wieżami – $25

UWAGA 1: Milioner płaci tylko za te elementy, które się nie rozpadają i są częścią integralną zamku.

UWAGA 2: Żeby milioner mógł zacząć zarabiać na wystawianiu dzieł sztuki, musi mieć przynajmniej najprostszą wersję zamku, czyli 4 wieże i mury łączące je.

Oto zasady pracy dla obu zespołów:zamek2

Zespół “Wielkie wdrożenie”:

  • Ma 10 min. na zaplanowanie działań i przygotowanie planu prac.
  • Po zakończeniu planowania, a przed rozpoczęciem prac deklaruje, ile dolarów planuje zarobić.
  • Na prace konstrukcyjne ma drugie 10 min.

Zespół “Iteracyjni”:

  • Ma 10 jednominutowych iteracji na pracę i 10 jednominutowych planningów (na zasadzie – minuta na planowanie, minuta na pracę, minuta na planowanie, minuta na pracę, itd.
  • Dostaje zapłatę za każdy dostarczony element co każdą iterację.
  • Po każdej iteracji jedna osoba z zespołu (w trakcie planningu, w którym uczestniczą pozostałe osoby) liczy wraz z prowadzącym ćwiczenie ukończone elementy i oznacza je, żeby się nie myliły z elementami nowowybudowanymi.

DSC_2639Najlepiej, jeśli nad przebiegiem ćwiczenia czuwają 2 osoby, po jednej dla każdego zespołu. Dla obydwu zespołów rysujemy wykres, gdzie na osi x jest czas (iteracje/minuty), a na osi y zarobiona kwota. U “Iteracyjnych” wykres uzupełniamy co iterację i zaznaczamy, kiedy powstała najprostsza wersja zamku (dla przypomnienia: 4 wieże i mury łączące je), natomiast u “Wielkiego Wdrożenia” na osi y zaznaczamy deklarowaną kwotę, którą zespół chce zarobić i na koniec prac faktycznie zarobione pieniądze.

Po zakończeniu prac pora na porównanie efektów i zadanie paru pytań:

  • Jak wyglądają wyniki finansowe zespołów, który zespół zarobił więcej, dlaczego?
  • Kiedy pojawiły się pierwsze profity dla milionera i dla zespołów?
  • Co jeśli w połowie prac milioner by zbankrutował?
  • Jak wyglądają zamki obydwu zespołów (kwestie UX i projektowania!)?zamek4
  • Co by się stało w przypadku pojawienia się nowych wymagań od milionera, np. kraty przy bramie, krużganków, dodatkowych budynków mieszkalnych, stajni, kaplicy?
  • Jak przebiegała współpraca w zespołach? Czy z czasem się zmieniała?
  • Jaki zespoły oceniają komfort pracy? Co miało na niego wpływ?
  • Co zyskujemy dzięki Scrumowi? A na co pozwala Waterfall?
  • To kiedy sprawdza się Scrum? A kiedy warto skorzystać z Waterfalla?

Jeśli ćwiczenie podoba wam się i chcielibyście z niego skorzystać, przygotowaliśmy je z Jackiem w formie zjadliwego pdfa „Zamek dla milionera„. Nie zapomnijcie dać nam znać w komentarzach, jak wam poszło!

Komentarze do wpisu: “Zamek dla milionera, czyli jak porównać Agile z Waterfallem.

  1. Butelki na fotkach sugerują, na pierwszy rzut oka, że do ćwieczenia trzeba właśnie takie materiały przygotować 🙂

    • To trzeba usunąć fotki z butelkami, taką mam koncepcję! 😉

      A na serio – nie trzeba zapewniać butelek. Ale też z perspektywy facylitatora takiego ćwiczenia nie ma potrzeby zawęzić kreatywności uczestników sugerując im, że MUSZĄ użyć TYLKO materiałów, jakie w ramach ćwiczenia są im dostarczone.

  2. Jako osoba niezbyt siedząca w temacie zajrzałem zaintrygowany pomysłem.

    Niestety poza barwnym opisem nie dowiedziałem się w zasadzie niczego.
    Natomiast zastanawiają mnie same założenia ćwiczenia które wydają mi się kompletnie nierealistyczne w tym sensie, że ograniczenia czasowe są kompletnie od czapy. Jeżeli ćwiczący nie są wprowadzeni w temat, to dziesięć minut na zaplanowanie w oczywisty sposób premiuje zespół Agile.

    Moje wrażenie jest takie, że wrzucono tu nieprzemyślaną intelektualną igraszkę ze skrzywionymi założeniami.

    • Jarku, założenia dotyczące 10 min. planowania dotyczą zespołu Wielkie wdrożenie i wbrew pozorom wcale nie premiują zespołu Iteracyjnych. Każdy zespół pracuje wg zasad innego podejścia do pracy nad produktem i musi się ich trzymać. Moglibyśmy dodać jeszcze trzeci zespół pracujący Kanbanem i efekt ich pracy byłby jeszcze inny. W tej grze nie ma bowiem wygranych, nie o to w niej chodzi. Celem jest doświadczenie na własnej skórze, co możemy zyskać dzięki pracy danym podejściem, a co stracić, oraz wiedza, kiedy które podejście się sprawdza. Za każdym razem gdy prowadzimy to ćwiczenie, nie jesteśmy do końca przewidzieć, jak potoczy się rozgrywka. Wiele zależy od zespołów, współpracy i podejścia do zasad.

      Piszesz, że poza barwnym opisem nie dowiedziałeś się niczego. W tym artykule nie chciałam (żeby nie psuć zabawy tym, którzy wezmą udział w tym ćwiczeniu) i nie byłabym nawet w stanie zawrzeć wszystkich odpowiedzi, jakie mogą się pojawić w dyskusji z zespołami. Być może nie dowiedziałeś się niczego również dlatego, że jak piszesz, „niezbyt siedzisz w temacie.” Osoby zaznajomione z Agile i Waterfallem, które miały styczność z tym ćwiczeniem choćby w formie opowieści, widzą w nim dużą wartość i chętnie je od nas pożyczają. Może kiedyś uda Ci się wziąć w nim udział i wówczas będziesz mógł przekazać nam więcej feedbacku 🙂

  3. Nie sądzę, żebym nie dowiedział sie zbyt wiele dlatego, że nie jestem w temacie. Zasady rozumiem doskonale i dlatego jednak upieram sie przy swojej ocenie. Ale dzieki Twoim wyjaśnieniom widzę, że celem tego ćwiczenia – być może niezbyt jasno wyartukułowanym – było rozszerzenie ćwiczącym horyzontów poza to, do czego są przyzwyczajeni. Z tego punktu widzenia niezbyt realistyczne ograniczenia mają sens, bo zmuszają do – jak to się mówi – wskoczenia w inny kwadrat – czyli radykalnej zmiany podejścia, lub zderzenia swojego podejścia z niespotykanymi do tej pory ograniczeniami i im bardziej radykalne, tym lepsze. Przy takich założeniach ćwiczenie jest jak najbardziej sensowne.

  4. Ciekawym ulepszeniem gry moze byc dodanie nowych elementow po ktorejs z iteracji np. o duzej wartosci dla Milionera (droga o wartosci $50, itp.). Pokazywaloby to, iz warunki czesto sie zmieniaja oraz jak wazne jest podejscie do ciaglego weryfikowania dostarczanej wartosci biznesowej i zmieniania swojego planu w zaleznosci od nowych warunkow/oczekiwan.

    • Hej Tomek, dzięki za komentarz 🙂 Takie dodatki wprowadzamy, ale do gier, które poświęcone są już tylko Scrumowi. W nich bowiem skupiamy się na dogłębnym wyjaśnieniu zasad zwinnej pracy i wprowadzamy zaskakujące scenariusze, żeby zasymulować prawdziwe życie. W Zamkach to ulepszenie naruszyłoby zbyt mocno przebieg ćwiczenia i faworyzowało zwinny sposób pracy. Dlatego dopiero w dyskusji po skończonym warsztacie rozmawiamy o tego typu przypadkach (co by było, gdyby…), a z tych dyskusji uczestnicy wychodzą z samodzielnie wyciągniętymi konkluzjami, w jakich przypadkach sprawdza się lepiej Agile, a w jakich Waterfall.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona używa Cookies, korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Nasza Polityka Prywatności
Akceptuję, bo lubię Was czytać.
x