Utture – recenzja kompasu dla Scrum Masterów

Od jakiegoś czasu jestem w posiadaniu talii kart Utture. Wykorzystałem już je kilkukrotnie w praktyce i w ramach tego artykułu podsumuję i zrecenzuję to narzędzie oraz opowiem w jakich kontekstach uważam Utture za warte zarekomendowania.

Czym jest Utture?

W sensie fizycznym kompas Utture to talia kart, na których nadrukowanych jest 20 obowiązków Scrum Mastera i 20 obowiązków innych ról (z których część może się wydawać podchwytliwa i podobna do tego, co wielu Scrum Masterów w praktyce robi). Talia ta jest częścią zaproponowanej przez autora rozgrywki, która może zająć od 1 tygodnia do 3 miesięcy (w zależności od poziomu, na którym się chce w tę grę zagrać) i być bazą do autorefleksji na temat posiadanych kompetencji, wykonywanego zakresu zadań oraz skupienia się na obszarach, w których są największe braki i potencjał na osiągnięcie większego wpływu na swój zespół, produkt i organizację. Przez wszystkie te wymiary (gra nazywa je poziomami) prowadzą uczestnika “za rękę” instrukcje (jedna całościowo zbierająca koncepcję narzędzia i dodatkowe karty z instrukcjami szczegółowymi dla każdego kroku). Rozgrywka może na samym starcie wydawać się przytłaczająco (talia zawiera dużo różnokolorowych kart, załączone instrukcje są obszerne), dlatego warto na samym początku zacząć od części instrukcji “Szybki start” i skupić się na zrealizowaniu wyłącznie pierwszego poziomu. Pozwoli to zapoznać się z zasadniczą częścią narzędzia i zrozumieć w praktyce resztę zamysłu autora.

Jak każde narzędzie do autorefleksji możliwą wadą Utture jest to, że bazujemy na subiektywnym postrzeganiu swoich własnych działań – w zasadzie aż do ostatniego poziomu gry patrzymy na siebie swoimi własnymi oczami i istnieje zagrożenie, że przynajmniej niektórzy z graczy nie będą wystarczająco autokrytyczni. Z takich powodów raczej zachęcałbym do próbowania Utture w grupach, jako początek dyskusji i wymiany praktyk, a nie jako narzędzie do pracy indywidualnej samemu ze sobą (chyba, że w naszych realiach nie mamy innego wyjścia).

Jaki jest potencjał gry już od pierwszego poziomu?

Reklama


Pierwszy poziom kompasu Utture polega na tym, by z dostępnych kart wybrać te, które naszym zdaniem należą do obowiązków Scrum Mastera i tych, które są poza jego zakresem zadań. Ćwiczenie bardzo konkretnie realizuje coś, co każdy SM powinien zrobić ze swoim zespołem – jednoznacznie wyjaśnić co leży w jego obowiązkach i na czym praca Scrum Mastera polega. Z praktycznych prób układania talii kart mogę powiedzieć, że zadanie wcale nie okazuje się banalne, zwłaszcza, że niektóre sformułowania są podchwytliwe. A inne, które mniej na co dzień mogą się kojarzyć z pracą SMa, okazują się być wiernym cytatem z Przewodnika po Scrumie. Dla każdego przechodzącego przez poziomy Utture będzie to indywidualna droga odkrywania na ile poprawnie rozumie swoją rolę w Scrumie i z jakich powodów przesortował karty niepoprawnie (a uwierzcie – zrobienie idealnie poprawnego podziału proste nie będzie).

Wybrane karty Utture – podpowiedź: to nie są obowiązki SMa 😉

W zależności od chęci i obecnego poziomu rozwoju kompetencji, można zagrać w kolejne części – drugi poziom analizuje jaka część naszych działań  jako SM pochłania nam najwięcej czasu, trzeci poziom zachęca do refleksji jak te działania przekładają się na rezultaty, czwarty pyta o to, jakie działania chcesz poprawić w swojej praktyce Scrum Masterskiej a piąty proponuje zebranie feedbacku do pełnienia swoich obowiązków. W skrócie ta sama talia kart w pierwszych poziomach może być wykorzystana bardziej jako narzędzie do sprawdzania i powiększania swojej wiedzy na temat Scruma, by w kolejnych poziomach zamienić się bardziej w narzędzie coachingowe i rozwojowe. Tomek Pawlak (autor Utture) dodał też do talii 4 karty dodatkowe, z inspirującymi rozszerzającymi ćwiczeniami, które mogą być uzależnione od naszego kontekstu (m.in. na temat oduczenia się zadań, które nie wchodzą w kanon roli SMa ale wykonywaliśmy je wcześniej oraz analizy posiadanych i potrzebnych kompetencji do pełnienia tej roli).

Jak w praktyce widzę wykorzystanie Utture?

Dla mnie samego talia Utture weszła w kanon niezbędnych materiałów, jakie posiadam ze sobą na co dzień w pracy z zespołami scrumowymi jako Agile Coach. Pomagają mi poprowadzić sesje indywidualne z początkującymi Scrum Masterami albo grupą SMów z danej organizacji. Dzięki talii możemy w angażujący sposób przejść przez ich zakres obowiązków i odkryć luki w wiedzy oraz ewentualne niezrozumienia Scruma. Ten przypadek to pierwszy i pewnie najpopularniejszy sposób w jaki kompas można wykorzystać – dokonać autorefleksji lub zagrać w te karty razem z grupą kolegów z pracy w podobnej do nas roli i na tej bazie przedyskutować swoje działania (zwłaszcza jeśli razem podejmiemy decyzje o zagraniu w kolejne poziomy).

Talia może też być pomocna w sytuacji, w której chcemy komuś (np. zespołowi, Właścicielowi Produktu, menedżerowi) wyjaśnić zadania Scrum Mastera. Zamiast wykładu albo wydruków ze Scrum Guide’a możemy zaprosić do pierwszego poziomu Utture i w kilkanaście minut osiągniemy dość szybko zrozumienie albo ustalimy punkty, w których potrzebne są dodatkowe rozmowy.

Jeśli my sami nie mamy problemu ze zrozumieniem roli SMa, bo mamy już jakieś doświadczenie, nadal Utture może nam pomóc, o ile skupimy się na wyższych poziomach rozgrywki. Karty stają się wtedy świetną alternatywą do kart coachingowych, które niektórzy z Was mogą kojarzyć. Jest to narzędzie do autorefleksji i Utture może do tego służyć, pomagając szczególnie tym, którzy w swoim środowisku pracy nie mają osób, które mogą im pomagać w rozwoju zawodowym (np. starsi stażem koledzy, dostęp do społeczności międzyfirmowej). W takiej sytuacji zachęcałbym do jak najszybszego wejścia na poziom piąty i zbieranie informacji zwrotnej na temat swoich działań i swojego rozwoju od współpracowników.

Ostatnie zastosowanie jakie widzę dla Utture, to mój własny przypadek – osoby, które pomagają się rozwijać innym Scrum Masterom (jako mentor, pracujący w ramach danej organizacji albo wewnętrznie albo przychodzący z zewnątrz). Utture może pomóc zaanimować sesję społeczności zwinnej w organizacji albo być osią pracy indywidualnej.

Rekomendacja dla Utture

Cieszy mnie każde narzędzie, które wychodzi z polskiej społeczności i staje się możliwą pomocą w rozwoju dla kolejnych osób praktykujących zwinność. Utture zdecydowanie polecam, osobiście z niego skorzystałem i jeszcze wiele razy wykorzystam. Dodatkowym smaczkiem dla tego narzędzia jest to, że ono również (podobnie jak Iterate) jest owocem podejścia iteracyjno-przyrostowego i jego obecny kształt to efekt serii kolejnych cykli testowania i adaptowania rozwiązania pod wpływem informacji zwrotnej ze strony odbiorców docelowych. Jeśli ta recenzja zachęciła Was do sprawdzenia Utture w działaniu, możecie skorzystać z kodu promocyjnego, jaki autor Utture zgodził się zaoferować czytelnikom Agile247. Wpisując kod zniżkowy agile247 przy zakupie otrzymacie -15% od ceny produktu, kod ważny jest 3 tygodnie od momentu publikacji artykułu (czyli do 7 maja 2019 roku).

A może macie już swoją talię i wykorzystaliście Utture w praktyce? Koniecznie podzielcie się w komentarzu swoimi opiniami.

Jeden komentarz do wpisu: “Utture – recenzja kompasu dla Scrum Masterów


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona używa Cookies, korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Nasza Polityka Prywatności
Akceptuję, bo lubię Was czytać.
x